Wiedzieć o menopauzie to jedno. Zobaczyć siebie w tej wiedzy to drugie.
Dwie godziny w gronie maksymalnie 20 kobiet. Przekrojowa wiedza, rozmowa i doświadczenie „Próg", bez kolejnej listy tego, co „powinnaś" robić.
To spotkanie odbywa się już po raz trzeci. Po poprzednich edycjach szczególnie cieszyło mnie jedno: przychodziły kobiety, które naprawdę dużo już wiedziały o peri- i menopauzie, a mimo to odkrywały, że można spojrzeć na ten etap zupełnie inaczej.
„Warsztat poprowadzony profesjonalnie z ogromnym sercem i zaangażowaniem. Czułam się zaopiekowana, wysłuchana i naprawdę ważna. Justyna zadbała o całą grupę, a jednocześnie podeszła do każdej z nas indywidualnie. Po kursie wiem, że życie po 50-tce może być piękne."
— Anna
Czytasz. Słuchasz ekspertów. Robisz badania. Wiesz, że znaczenie mają hormony, sen, mięśnie, dieta, stres, profilaktyka.
A jednocześnie coraz częściej słyszysz:
więcej białka. trening siłowy. HTZ. więcej snu. suplementy.
dbaj o kości. pilnuj glukozy. nie trać mięśni.
I właściwie wszystko brzmi ważnie. Tylko że nie jesteśmy jedną, statystyczną „kobietą w menopauzie". Mamy różne ciała, różną historię zdrowia, różny moment życia i różne życie, które chcemy prowadzić.
Dlatego wiedza ma sens dopiero wtedy, kiedy zaczynasz widzieć w niej siebie.
Dobrze, że o peri- i menopauzie mówi się dziś tak dużo. Ale razem z wiedzą pojawił się też ogromny informacyjny szum i kolejny zestaw „powinnaś".
A ja wierzę, że dobra wiedza powinna dawać kobiecie więcej wyboru, nie więcej obowiązków.
Dlatego podczas tego spotkania nie próbujemy zmieścić całej menopauzy w dwóch godzinach. Zatrzymujemy się. Patrzymy na najważniejsze zależności. Rozmawiamy. Pytamy. I zaczynamy zauważać, gdzie w tym wszystkim jesteśmy my same.
Bo nie chodzi o to, żeby perfekcyjnie przejść menopauzę. Chodzi o to, żeby dobrze żyć, również za 10, 20 i 30 lat.
Wymiana wiedzy i doświadczeń, nie wykład, na który przychodzisz posłuchać z boku.
Przekrojowe spojrzenie na to, co zmienia się w organizmie kobiety w okresie peri- i menopauzy oraz jak hormony, stres, metabolizm, ciało i codzienny styl życia zaczynają na siebie wpływać.
Nie pogłębiamy każdego z tych tematów osobno. Najpierw trzeba zobaczyć cały obraz.
To nie jest spotkanie, podczas którego przez dwie godziny tylko słuchasz. Jest miejsce na pytania, na własne doświadczenie, na rozmowę z innymi kobietami.
Jestem z grupą przez całe spotkanie, nie na scenie, tylko razem z Wami.
Na końcu zatrzymamy się również poza słowami. Zapraszam do doświadczenia, które pozwala na chwilę wyjść z analizy, zaleceń i informacji i spojrzeć na ten etap życia z zupełnie innej perspektywy.
Nie zdradzam więcej. To trzeba przeżyć.
To byłoby nieuczciwe. Ale możesz wyjść z czymś, czego kolejna lista zaleceń nie daje:
Bo wiedzieć więcej nie zawsze znaczy lepiej rozumieć siebie.
„Mimo mojej wiedzy medycznej potrafiłaś zaciekawić i zainspirować. Wdrażam wskazówki w życie. Doceniam zaangażowanie i wiedzę."
Kasia
„Doceniam zaangażowanie, empatię do każdej z nas, ogromną wiedzę, formę dzielenia się i stworzenie bezpiecznej atmosfery."
Ania
„Wspaniałe pokazanie perimenopauzy z innej strony, nigdy tak o tym nie myślałam. To doświadczenie będzie ze mną pracować."
Monika
Jestem certyfikowaną health coach, trenerką oddechu, relaksacji i pracy ze stresem. Od ponad 15 lat pracuję z kobietami nad zdrowiem i zmianą stylu życia.
Łączę wiedzę o metabolizmie, hormonach, stresie, śnie i stylu życia z perspektywą female longevity, zdrowia kobiet w kolejnych dekadach.
Nie interesuje mnie tworzenie kolejnego modelu „idealnej kobiety po czterdziestce". Patrzę na to, jak wiedza może dawać nam większy wpływ na własne zdrowie i więcej możliwości wyboru.
Nie musisz decydować się na nic więcej.
Jeśli jednak po tych dwóch godzinach poczujesz, że chcesz pójść głębiej, zaproszę Cię do kameralnego, 15-godzinnego procesu, w którym pracujemy nad poszczególnymi obszarami, własnymi priorytetami i tym, co ma znaczenie właśnie dla Ciebie.
Jeżeli zdecydujesz się wejść do pełnego cyklu, koszt tego spotkania zaliczymy na poczet programu.
Spotykamy się w gronie maksymalnie 20 kobiet.


